ďťż

Widoczne żyły na nogach





Julka84 - 2004-05-07 07:52
Widoczne żyły na nogach
  Mam pytanie, czy są może jakieś tabletki lub witaminy które poprawiają krążenie i powodują że żyły na nogach są mniej widoczne. Od dłuższego czasu szukam czegoś, żyły zaczęły uwidaczniać się na moich nogach jakieś 1,5 roku temu. Mam 20 lat, szczupła, od małego tańczyłam i systematycznie ćwiczę dlatego też zdziwilo mnie to(podobno osoby które są aktywne fizycznie nie powinny mieć raczej tego problemu). Sądzę że to wina słabego krążenia ale nie wiem jak sobie z tym poradzić. Byłabym bardzo wdzieczna za rady jak walczyć z tymi żyłami...





ritka - 2004-05-07 14:27

  Niestety słonko, skłonność do żylaków jest dziedziczna. Prześwitujące przez skórę żyły są po prostu u niektórych zbyt blisko skóry usytuowane. Jeżeli do tego ich ścianki są dość kruche... Żylaki masz zapewnione i żadne tabletki nie usuną tego. Mam podobny problem - z tym, że ja wiem jak wyglądają żylaki od małego, bo i moja babcia i mama i jej siostry takowe mają. Byłam kilka tygodni temu z tym problemem u lekarza internisty (do flebologa, lekarza "od żył" trzba mieć skierowanie). Lekarka zaleciła mi łykać Rutinoscorbin, który uszczelnia ściany żył i przeciwdziała ich pękaniu; jeść kaszę gryczaną (ma dużo rutyny j.w.) oraz jeździć na rowerze. Zakazała mi biegać (a lubię), używać elektrycznych depilatorów, opalać się i ćwiczyć z dużym obciążeniem na siłowni. Najlepiej jeśli i ty udasz się do lekarza. Może coś jeszcze doradzi http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon40.gif



Julka84 - 2004-05-08 07:30

  Dziekuję bardzo za rady. No włąsnie u mnie chyba też to dziedziczne jest bo i babcia i mama mają tylko starsza ode mnie siostra nie ma. Teraz tak sobie przypomniałam że te żyły zauważyłam właśnie po solarium bo chodziłam jakiś miesiąc przed studniówką i już nigdy więcej nie pójde bo wtedy pogroszyła mi się też cera...więc w sumie wynika z tego że można stosować tlyko profilaktyke a żylaki jak już mają dopaść to i tak dopadną...