ďťż

Usunięcie trzeciego migdałka





Alien - 2010-04-18 17:48
Usunięcie trzeciego migdałka
  Moja 4,5 letnia córeczka została skierowana na usunięcie trzeciego migdałka :(
Wcześniej była leczona ale doktorka stwierdziła, że w jej przypadku leczenie nie pomoże i trzeba usunąć pomimo tego, że nie jest on bardzo duży ale córka cały czas sapie, oddycha przez buzie, chrapie w nocy ma bezdech, nos ciągle zatkany i częste zapalenie uszu.
Zabieg mamy na 11 maja i chciałabym się o tej operacji jak najwiecej dowiedzieć więc jeśli któraś z Was poddawała dziecko temu zabiegowi to napiszcie jak to wszystko wygląda.





agika11 - 2010-04-19 08:07
Dot.: Usunięcie trzeciego migdałka
  hej Alien :-),
mój Kamil miał usuniętego migdała w styczniu br. Około kwietnia-maja ubiegłego roku zauważyłam u niego niedosłuch, co potwierdził laryngolog. Przyczyną był wysięk w uchu tzn jakby katar mu do ucha spływał. A było to spowodowane właśnie trzecim migdałem . Najpierw 3 miesiące było leczenie farmakologiczne, ktore poprawiło sytuacje i doprowadziło do tego, że wyrównały mu się poziomy w uszach. Jednak zabieg był nadal zalecany. Zapisałam go do 2 szpitali w okolicach maja-czerwca, a terminy wyznaczono nam na grudzień. W grudniu w dniu przyjęcia do szpitala dostał gorączki, przesunięto nam na styczeń. Pisze o tym, byś może wcześniej się zorientowała w terminach - nawet jak nie podjęłaś ostatecznej decyzji. Koszt w prywatnej klinice około 2000-2500 zł.
Odnośnie zabiegu w szpitali w którym wykonywano zabieg wymagali : do 10 dni przed zabiegiem wykonujesz zalecone badania krew, mocz, grupa krwii, krzepliwość...... Musisz mieć potwierdzenie od pediatry i od stomatologa, że dziecko może być poddane narkozie ogólnej. Dzień przed zabiegiem - w dniu przyjęcia do szpitala, badał go laryngolog, pediatra i anestezjolog. Rano na czczo, zabiegi rozpoczynano od najmłodszych dzieci, my byliśmy pierwsi więc już o 9 zaczęła się akcja. Został zabrany na salę operacyjną. Do czasu zaśnięcia byłam przy nim, szczerze był to najtrudniejszy moment, zobaczyć odpływające dziecko popodłączane do tej całej aparatury. Zabieg jest w narkozie ogólnej.
Po ponad 1,5 godzinie, przyszedł lekarz powiedział jak przebiegł zabieg, Kamil miał jeszcze nacinane błonki w uszach i założony drenaż, ale o takiej ewentualności mnie wcześniej informowano. Przywieziono mnie na salę, trochę majaczył, popłakiwał, wstawał. Po około 1 godz zasnął i spał 3 godziny. jak wstał było już OK, ku mojemu zdziwieniu zjadł talerz zupy, napił się wody. Około 18 zjadł już bułkę suchą, jadł chrupki i biszkopty, czym się martwiłam, ale lekarz powiedział, ze jak on chce to mu nie odmawiać.. Mówił, że trochę boli jak przełyka, ale był już w dobrej kondycji. Noc przespał, a rano biegał po oddziale. Dzień po zabiegu wyszliśmy do domu. Przez kolejne 2 tygodnie dostawał lżejsze posiłki, choć bez przesady. Trochę rozgotowywałam i mniej przyprawiałam. Plusy: lepiej słyszy, nie chorował na zapalenie ucha od tego czasu, śpi nie chrapiąc, z zamkniętą buźką. Minusy: nie widzę, choć wiele zależy na jaką ekipę się trafi. Ekipa dzień później była nie do przyjęcia. Aha z moich obserwacji: po Kamilu miały zabieg 2 starsze dziewczynki około 10, 14 lat. Dużo dłużej do siebie dochodziły niż Milcio.
wiem że decyzja nie jest łatwa, my jesteśmy zadowoleni, że podjęliśmy, ale u nas był ciut inny przypadek.
pozdrawiam,



Alien - 2010-04-19 10:32
Dot.: Usunięcie trzeciego migdałka
  Agika ostateczna decyzja o zabiegu juz podjęta :( ale mysle, że tak bedzie najlepiej. Moja Wiki była leczona przez wiecej niz rok, z przerwami no i momentami bywało lepiej ale skonczyło się tym, że była w szpitalu na zapalenie obu uszek i wysięk do nich tez był i to nawet spory.
Termin juz mamy wyznaczony i godzine, skierowanie na badania tez dostałam. Tylko zastanawia mnie to potwierdzenie od pediatry i stomatologa??? ja nic takiego nie słyszalam i nikt mi o tym nie mowił...czy to wszedzie wymagane?

Zastanawia mnie jak dziecko dochodzi do siebie zaraz tuż po zabiegu? Chociaz wiadomo ze każde inaczej to przechodzi. Czego mozna sie spodziewać? Chodzi mi o sytuacje co moze sie zdarzyć a wcale nie oznacza nic groznego, tak zebym jeszcze dodatkowo oprócz stresu niepotrzebnie nie spanikowala....
Jak to jest po tej narkozie? Dziecko sie wybudza odrazu jak mi ją przywiozą? A potem może zaraz zasnąc? czy nie powinna spac?



agika11 - 2010-04-20 07:09
Dot.: Usunięcie trzeciego migdałka
  Alien pewnie każdy szpital ma swoje wymagania. Jeśli na karcie ze szpitala nie masz wymagania odnośnie zaleczenia zębów i potwierdzenia przez stomatologa, że zabieg może być wykonany to wybierz się sama. Wiadomo, ze narkoza, antybiotyki źle wpływają na ząbki, jeśli są niezaleczone to będzie jeszcze gorzej. Powiedz stomatologowi, że ma zabieg w narkozie i on pewnie wszystki dziurki pozalepia, chyba, że nie ma dziurek w zębach. ;)
Zapomniałam napisać, że Kamilowi po zabiegu zapisali antybiotyk.
Napisze ci jak było u nas: Kamil został wybudzony na sali operacyjnej i przyniesiony do mnie, był taki półświadomy, chciał wstawać (a był pod kroplówką), coś majaczył. Popłakiwał trochę. Aha miał taki odruch wymiotny, chciał sobie z buzi coś wyciągać. Trochę pluł śliną. Potem zasnął, zwilżałam mu lekko usta. Jak się obudził to już było OK.
Ja jakoś gorzej przeżyłam moment usypiania i wkłuwania się w żyłki. Aż 3 próby, bo nie mogli się wbić.
Tak było u nas co nie znaczy, że tak samo będzie u was. Ale na pewno dasz radę i szybko będzie po wszystkim. Najważniejsze być przy dziecku. A wy zostajecie na noc w szpitalu? I kiedy masz termin?





Alien - 2010-04-20 18:13
Dot.: Usunięcie trzeciego migdałka
  Agika :cmok: zabieg mamy wyznaczony na 11 maja. Przyjezdzamy na godzine 12 i zostaje się z dzieckiem na noc, nastepnego dnia rano się wychodzi jak wszystko jest ok.
Co do stomatologa to własnie tak dzisiaj zrobiłam, poszłam do znajomego rodzinnego stomatologa i powiedział, że Wika ma wszystkie ząbki zdrowe takie po mamusi :D i wypisał zaświadczenie.
W następnym tygodniu musze jej jeszcze badania porobić.

A ile nie spał po powrocie z sali operacyjnej? i na jak długo zasnął ?



agika11 - 2010-04-20 20:37
Dot.: Usunięcie trzeciego migdałka
  O to już tuż tuż,
Alien jak dobrze pamiętam to nie spał około 1 godzinki, potem zasnął na 3-4 godziny. Wstał głodny jak wilk :D



UnholyOne - 2010-04-21 11:20
Dot.: Usunięcie trzeciego migdałka
  Cześć :cmok:
U nas podobnie jak u Agiki. Zabieg usuwania trzeciego migdała (dodatkowo drenaż uszu oraz podcięcie bocznych migdałków) z powodu problemów z ciągłymi zapaleniami uszu, które doprowadziły do niedosłuchu z powodu zalegania w nich płynu.

W wieku pawie 3 lat (2 lata 10 mies.) syn zaczął chorować na zapalenia uszu (4 razy w ciągu 3 miesięcy). Niestety za pierwszym razem antybiotyk był źle dopasowany oraz podany za krótko (zgodnie z zaleceniem lekarki...).
W czerwcu jak B. miał 3 latka i 3 miesiące miał zabieg w Kajetanach (Instytut Fizjologii i Patologii Słuchu).
Tak jak pisałam Agika, musiałam dostarczyć wyniki podstawowych badań zrobione u nas 7 dni przed planowanym zabiegiem. Również opinię pediatry o braku przeciwwskazań do narkozy.
Na miejscu przed zabiegiem oglądał syna anest., pediatra i laryng.
Ok 11 był zabieg, byłam na sali az podali synowi narkozę, jak zaczłą usypiać wyszłam. Nie będę pisała co czułam i myślałam prze 40 min zabiegu, bo to jasne...Cały czas przed oczami miałam odpływające dziecko....
Po wszystkim poszłam pod salę pooper. i czekałam jeszcze z 40 minut, zeby wejść. Potem powolutko zaczął się przebudzać, nie wiedząc o co chodzi. Chrypił, popiskiwał i był taki oszołomiony...Zawieźli go potem do pokoju, pospał jeszcze parę godzin, potem spacerowaliśmy po instytucie. Noc minęła spokojnie, nawet dobrze spał. Nigdy nie widziałam mojego dziecka tak grzecznego i spokojnego, niezły z niego urwis był i wszędzio było go pełno, a wtedy tak osłabiony, ze tylko leżał i nawet chodzić i spacerować nie chciał (ale trzeba po narkozie). Następnego dnia rano już szalał z innymi dziećmi z pokoju ( w pokoju były 3 łóżka - 1 dla rodzica i dziecka (wspólne)). Wyszliśmy ok 12. Także byliśmy 25 godzin.
Co 3,4 miesiące mieliśmy kontrolę w fili na Pstrowskiego w Wawie.
Jeździliśmy chyba 4/5 razy.

Teraz syn ma 7 lat i jak d tej pory jest wszystko ok. Choc migdał odrasta, nie pojawiły się żadne wcześniejsze problemy oprócz raz zatkanego woskiem ucha (miał płukane).

Po powrocie z sali oper. nie spał może godzinkę. Bardzo szybko usnął i spał do 19/20 z tego co pamiętam (to było 4 lata temu ;) )

Tak głodny i spragniony, a mógł tylko wodę i bułkę z masełkiem.
Jak coś to pytaj.



agika11 - 2010-04-21 12:50
Dot.: Usunięcie trzeciego migdałka
  UnholyOne fajnie że się odezwałaś,
mam pytanie - skąd wiedziałaś, ze dren wypadł? czy miałaś zalecenia, żeby nie zamaczać uszu? Zastanawiam się czy możemy iść na basen.



UnholyOne - 2010-04-21 13:57
Dot.: Usunięcie trzeciego migdałka
  Cytat:
Napisane przez agika11 (Wiadomość 18727013) UnholyOne fajnie że się odezwałaś,
mam pytanie - skąd wiedziałaś, ze dren wypadł? czy miałaś zalecenia, żeby nie zamaczać uszu? Zastanawiam się czy możemy iść na basen.
Na którejś z kolejnych konrtoli dowiedziałm sie, ze dreny szykują się do wyjścia ;), a za jakieś 4 miesiące jak byłam kolejny raz juz ich nie było.
Lekarka mówiła, ze małe prawdopodobieństwo j, żeby tą sytuację zarejestrować, ale zdarza się, ze rodzic zobaczy "mały łepek od szpilki" w małżowinie :rolleyes:

Z tego co pamiętam mieliśmy zalecenie o niemoczeniu uszu, chyba cos ok miesiąca, ale nie pamiętam (dawno to było), a jeżeli chodzi o basen, to lekarze mówili tylko, żeby nie nurkować/zanurzać się nawet tuż pod powierzchnię wody (przez cały okres posiadanie drenów), a tak poza tym wszystko normalnie (oczywiście dopiero po tym czasie, kiedy można już moczyć uszy)



agika11 - 2010-04-23 21:46
Dot.: Usunięcie trzeciego migdałka
  Dzięki za odpowiedź, muszę wybrać się na kolejną kontrolę.
pozdrawiam



Alien - 2010-05-03 10:03
Dot.: Usunięcie trzeciego migdałka
  Dziękuje dziewczyny :cmok:
Jutro jade do pediatry na ostatnią wizyte przed zabiegiem. Wyniki mam juz porobione.
A jak długo Wasze dziecia dochodziły po tym wszystkim do siebie do czasu zupełnego wyzdrowienia, zaprzestania brania leków i ze wszystko mogły jesc ??



Biejatka - 2010-05-05 04:55
Dot.: Usunięcie trzeciego migdałka
  Cytat:
Napisane przez Alien (Wiadomość 18662994) Moja 4,5 letnia córeczka została skierowana na usunięcie trzeciego migdałka :(
Wcześniej była leczona ale doktorka stwierdziła, że w jej przypadku leczenie nie pomoże i trzeba usunąć pomimo tego, że nie jest on bardzo duży ale córka cały czas sapie, oddycha przez buzie, chrapie w nocy ma bezdech, nos ciągle zatkany i częste zapalenie uszu.
Zabieg mamy na 11 maja i chciałabym się o tej operacji jak najwiecej dowiedzieć więc jeśli któraś z Was poddawała dziecko temu zabiegowi to napiszcie jak to wszystko wygląda.
Ja dziecku wycinałam 3 migdała i podcinałam 2 boczne.
Co do szpitala ... teraz w większości szpitali jest tak, że matka z dzieckiem może zostać na noc, spać z dzieciątkiem w jednym łóżku, pielęgniarki się cieszą bo nie mają z takim dzieckiem problemu.
W szpitalu dostanie motylka na rękę - welfron czy jak to się tam nazywa. Pobiorą dziecku krew, zbadają zmierzą, żeby dobrać odowiednią dawkę srodka do uspania. Przed zabiegiem dostanie głupiego jasia kroplówką i będzie musiała wypić glukozę. Dziecko dostaje wtedy ataków śmiechu i jest rozluźnione. Albo po glukozie, albo po głupim jasiu, nie pamiętam, dzieci zawsze wymiotują, miej w pobliżu coś do przebrania i umycia dziecka, ew. do łapania :P Sam zabieg w naszym wypadku trwał 40 minut. Po zabiegu dziecko trafiło na pół dnia na salę pooperacyjną, dostawało tlen, żeby pozbyć się środka usypiającego.
W naszym przypadku zabieg był rano, a dziecko wieczorem krzyczało że chce jeść i daliśmy jej suchy chlebek, wcinała, nic je nie bolało, nie dostawało nic przeciwbólowego. Jeśli chodzi o podawanie zimnych rzeczy do jedzenia i picia to mit, żadnych lodów ! Wszystko musi być w temp. pokojowej, nic cieplejszego. Najlepiej kupić dziecku serki, żeby nie musiało gryźć i żeby nie było problemu z połykaniem i woda do picia. Po zabiegu dziecko ma spierzchnięte i popękane usta, ale to szybko schodzi. Dzień po zabiegu można iść do domu.

Nie taki diabeł straszny ...
Szybkiego powrotu do zdrowia córuni życzę :)