ďťż

Metoda Wojty





babalina - 2010-02-26 10:42
Metoda Wojty
  Cześć Mamusie
Jestem tu nowa dlatego witam się serdeczniej niż zwykle:-) Jestem mamą pięciomiesięcznej córeczki Emilki która musi być masowana metodą Wojty Ma przykurcz lewej ręki i asymetrię Usilnie szukam od jakiegoś czasu kogoś kto robił lub robi masaże tą metodą Mam wiele pytań a nie mogę co chwile wydzwaniać do naszej Pani Doktor bo kobieta ze mną oszaleje ;)Mieszkamy w Irlandii i masaże muszę wykonywać sama Tutaj nawet o tym nie słyszeli Tutejsza pediatra (Polka) nie widzi nić złego w tym że mała przykurcza lewą rączkę leżąc na brzuszku itd Nie mogłam znaleźć podobnego wątku:confused: dlatego zakładam ten :-) Proszę odezwijcie się:prosi:





nenowka152900 - 2010-02-26 11:24
Dot.: Metoda Wojty
  skonsultuj to z innym lekarzem. obecnie odchodzi się od metody Wojty gdyż stosunek rezultatów do bólu jaki to powoduje jest mizerny. Nie mam tych informacji z powietrza. Mówił nam o tym profesor na wykładach z fizjoterapii



kropka241 - 2010-02-26 13:59
Dot.: Metoda Wojty
  tutaj znajdziesz wiele informacji
http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=223843 a takze pozycje do cwiczen i jak radzily sobie dziewczyny i dzieciaki z vojta:cmok:



glamourous - 2010-02-26 22:10
Dot.: Metoda Wojty
  kurcze cos widze ze oni w Irlandii w ogole ignoruja przykurcze...ja tez rodzilam w irlandii i mimo zapewnien pediatry ze wszystko jest OK nie podobalo mi sie ze ciagle prostuje nozki ( a nie uklada ich na fizjologiczna zabke). w Polsce jeden ortopeda bez usg kazal od razu mala w szyne Koszli, na szczescie poszlm do drugiego ktory po usg stwierdzil ze stawy sa prawidlowe i jest to kwestia przykurczu miesni. zalecil nam terapie- nie wiem jaka to metoda byla, ale pani nam pokazala jak mala nosic, ukladac, troche zabaw na pilce gimnastycznej no i po jakis 2 miesiacach po przykurczu nie bylo sladu. wiem ze ci tym niewiele pomoge, ale zycze powodzenia w terapii- nie martw sie, bedzie dobrze. wiem ze to latwo powiedziec bo ja tez bylam zalamana tym przykurczem ale skonczylo sie jak najlepiej, mala ma 7 miesiecy i pieknie raczkuje, wstaje i ogolnie rozwija sie super





anita00079 - 2010-03-03 21:11
Dot.: Metoda Wojty
  hej hej
ja wiele meisiecy chodzilam na vojte,te zajeciapolaczone sa w zabawe, w sumie nei wiem co to moze meic wspolonego zbolem:rolleyes: sa to cwiczenia stymulujace bobudzajace, itd, sa to tez zabawy na pilce zabawy z grzechotka, cwiczenia na asymetrie, i przyznam ze bylam bardzo zadowolona zcwiczen, juz byl jeden watek o tymmoze to ten wyzej jest,tam tez opisywalam troszke.
Na wlasna reke poczatkowo ciezko robic te cwiczenia choc z pozoru sa bardzo latwe, botrzeba uwazac czy nozka w dobra strone sie uklada albo czy raczka pod czas zabawy gdzies nei wedruje za daleko, ale z czasem mozna nabrac wprawy:D
Jest jeszce inna terapia podobna do tej bobath,:-)



Kancia - 2010-03-12 11:22
Dot.: Metoda Wojty
  Cytat:
Napisane przez nenowka152900 (Wiadomość 17467145) skonsultuj to z innym lekarzem. obecnie odchodzi się od metody Wojty gdyż stosunek rezultatów do bólu jaki to powoduje jest mizerny. Nie mam tych informacji z powietrza. Mówił nam o tym profesor na wykładach z fizjoterapii
to ciekawe bo miałam stycznośc z wieloma rehabilitantami, neurologami i opinie sa zgodne. Te cwiczenia dziecka nie bolą, sa nieprzyjemne poniewaz wymuszają inna pracę mieśni, niz dziecko ma zakodowana w mózgu. Do tego sa bardzo skuteczne. zeby nie było to ćwiczyłam syna 6 miesięcy.



anita00079 - 2010-03-15 21:30
Dot.: Metoda Wojty
  Oj,tam, moze profesor sam mial Vojte za niemowlaka i pamieta do dzis:D



babalina - 2010-03-15 23:16
Dot.: Metoda Wojty
  BARDZO, BARDZO dziękuje za odzew i linki
Pomogły, zwłaszcza że mam mały kryzysik:(
Mała super "szła" do przodu "jak burza" Leżąc na brzuszku pięknie podnosiła główkę podpierając się przy tym równiutko na przedramieniach lub na wyprostowanych rękach z otwartymi dłońmi Po asymetrii ani śladu Myślałam że już skończą się te męki Głównie moje (mała nie płacze uff) bo brakuje mi cierpliwości:( od kilku dni jednak Emilka jakby zapomniała czego się nauczyła Główka w jej prawą, na brzuszku lewa ręka podgięta, prawa wyprostowana lub prostopadle do ciała Główka którą ledwo dzwiga opada po kilku sekundach
Tak mamy średnio co kilka tygodni Euforia, postępy, idealnie a potem bęc nic jakby ja odłączyli od zasilania i gaśnie Zazwyczaj dzwonie do Pani Dr Zwykle zaleca kilkanaście sekund dłużej wykonywać ćwiczenia Co tym razem powie? Obawiam się że nic miłego
Dziewczyny też tak miałyście z Waszymi pociechami?
Czy to prawda że w 5 miesiącu życia dziecka napięcie mięśniowe jest największe? Emi 11.03 skończyła pięć
Co z obracaniem się na brzuszek? Moja pociecha dopiero teraz zaczęła się przewracać na brzuszek ale tylko przez prawą rękę O powrocie na plecy nie ma pojęcia
Czy zaparcia mogą być powodowane napięciem mięśni lewej ręki?
Czy ząbkowanie ma wpływ na efekt masaży? Mała właśnie ma pierwsze objawy

O efektywności metody Wojty jestem przekonana Moja kuzynka 4 dzieci masowała Dziś to tryskająca zdrowiem młodzież Nie ma wiec mowy o zwątpieniu ale kryzysy mam, przyznaje:( Tym bardziej dziękuje za odzew i czekam na dalsze uwagi



anita00079 - 2010-03-16 10:57
Dot.: Metoda Wojty
  Moja droga to z tym przewracaniem i tak szybko u ciebie, ja czekalam dluzej-)Duuuzo minelo az zaczeli sie turlac w te i wewte:ehem: Mysle ze powodow do obaw nie masz, Ja po pol roku zakonczylam cwiczenia, bo juz mialam dosyc jezdzenia po kilku miesiacach, efekty widzialam i czulam tez dalsze naciaganie ze strony rechabilitantow by ciagnac w nieskonczonosc te cwiczenia-)
Zabkowanie hmm, to moze spowodowac oslabienei organizmu, bobas moze byc bardziej drazliwy, U mnei tez dlugo trwalo chyba nawet do 10 msc az asymetria sie wyklaruje.Raz bylo lepiej raz gorzej.Az w koncu wszytsko skonczylo sie dobrze:D
Ale z tym turlaniem to wez narazie sie nei przejmuj,



Kancia - 2010-03-16 12:14
Dot.: Metoda Wojty
  moj syn bardzo wczesnie odwracał się z pleców na brzuch 4mce ale pozno nauczył się odwracac z brzucha na plecy, miał gdzies koło roku. Tak ze dlugo się męczylismy np w nocy kiedy sie odwrócił na brzuch i nie umiał wrocić :]



Aniasad1982 - 2010-07-19 11:00
Dot.: Metoda Wojty
  Dzień dobry czy ma ktoś może namiary na rehabilitanta który ćwiczy metodą vojty na terenie woj.śląskiego i dojeżdża do pacjenta??



babalina - 2010-07-20 17:57
Dot.: Metoda Wojty
  Hej
Długo sie nie odzywałam Za co przepraszam:-) Moje pytania i obawy poszły już w niepamięć bo Emi znakomicie sobie radzi i za radą Pani Dr przestaliśmy ja masować już w maju Czyli po około 4 miesiącach Stopniowo, powoli ale jednak Sukces!!!! Mała 11 lipca skończyła 9 miesięcy Zaczyna chodzić!!!! Martwiłam się o turlanie,siadanie, raczkowanie, wstawanie Wszystko zaliczone na medal!! Zgodnie z przewidywaniami Pani Dr Mała wyrównała rozwój Jest uśmiechniętym i rozgadanym dzieckiem Dziewczyny Metoda Vojty działa!!! Wytrwałości!!!
Jeśli chodzi o rehabilitanta w woj Dolnośląskim niestety nie znam Moja Pani Dr jest z Wrocławia i to od niej wiedzieliśmy jak masować małą Pomogła tez znaleźć pomocną dłoń w Irlandii Skontaktowała nas z mamą która masowała swoje dziecko 2 lata niedaleko Dublina!! Jeśli ktoś chce kontakt do Dr podam To lekarz który wierzy w to co robi z 25 letnim stażem!!
Pozdrawiam wszystkie mamy którym brakuje wiary w swoje siły i metode Vojty ale też te, które to przetrwały :jupi: