ďťż

Co mogę zrobić z brakiem dolnych 5. i 6. ?





yatagirl - 2009-05-20 17:19
Co mogę zrobić z brakiem dolnych 5. i 6. ?
  Witam.
Moim problemem jest genetycznie uwarunkowany brak dolnych 5. zębów. Zębów nie mam po obydwóch stronach na dole.
Być może nie byłoby to wielkim problemem gdyby nie fakt, że jako małe dziecko (jakieś 6 lat?) miałam wyrwane stałe 6. także po obydwóch stronach na dole. Wtedy nie miałam jeszcze wszystkich stałych zębów i nikt nie wiedział, że mogę w ogóle nie mieć stałych 5.
A teraz mam 15 lat i duże przerwy między 4 a 7. Siekacze z góry wysuwają się do dołu, co powoduje nadwrażliwość dziąseł (odsłonięte szyjki zębowe?). Byłam u dentyski w mojej małej miejscowości sądząc, że ból dziąseł w okolicy górnych siekaczy to początki próchnicy, jednak ona kazała mi używać po prostu Elmexa do zębów nadwrażliwych.
Miałam także iść do ortodontki z moimi szparami. Nieco wcześniej ortodontka ta właśnie dała mi aparat wyjmowany na górne zęby. Efektem było rozsunięcie się 1. więc aparat odstawiłam. Jedynki się zeszły, chociaż nie wiem jaki to mogło mieć wpływ na brak zębów na dole?
Wiem, że możliwością są implanty i mostki. Co do pierwszego wiem, że cena jest b. wysoka (a mi brakuje aż 4 zębów!), a mostki podobno nie są dobre(no i piłowanie sąsiadujących zębów..?).
Założę się, że implanty będą zbyt drogie. Dlatego chciałabym dokładnie dowiedzieć się o co chodzi z mostkiem? Rozważam również wstawienie tylko po 1 implancie z każdej strony, może z tymi dwoma zębami reszta zębów się rozłoży na miejscu brakujących?
Na pewno nie chcę szpar między zębami, to na pewno. Więc aparat na dolne zęby odpada.
Problemem jest również cena. Jeśli rzeczywiście implant kosztuje ok. 4 tys, to 16 tys. rodzice na pewno nie wyłożą. Jaka jest cena mostka?
Rozmawiałam z mamą i niby się tym przejmuje, jednak wiem, że nie ma na to pieniędzy.
Ewentualnie mogłabym skontaktować się z moją rodziną, mianowicie chrzestnym, który jest stomatologiem i ortodontą. Jednak mieszka b. daleko ode mnie i raczej nie utrzymujemy kontaktu. Jeśli już to mogłabym zgłosić się do niego z konkretami.
I tych konkretów potrzebuję. A więc: Co mogę zrobić??





dzinek - 2009-05-21 06:41
Dot.: Co mogę zrobić z brakiem dolnych 5. i 6. ?
  jak 6 latkowi mozna usunac 6? przeciez te zeby sie dopiero wtedy wyzynaja? co sie stalo?
jak duze masz przerwy?, zmierz w internecie niewiele widac:ehem:
ja mam brak 5i6 juz od paru lat z jednej strony na dole a ze mam dosc duze trzonowce w stosunku do zebow to przerwa min 2 cm
tez mysle nad implantem wcale nie potrzeba wtedy impl.na kazdy zab wystarczy jeden w takiej luce na miejscu 6 ( ale o tym decyduje lekarz)
na ktory bedzie zalozona korona z przywieszka - czyli do 6 badzie przyczepiona 5
jak ostatnio sie dowiadywalam koszt 1 implatu calosciowy (wszczep gojenie i ostateczne osadzenie korony) zamyka sie w 4 tysiacach
jesli chcemy 6 z dowieszka to pewnie w 5Tys sie zamknie
Ale nie ma co gdybac trzeba isc do lekarza i sie spytac czy wogole nadajesz sie do wszczepu. Niestey nie wszyscy moga _ np zyletkowata kosc jest b trudna do implantacji
Ortodaonta to inny temat moze mozna przesynac zeby aparatem stalym ale potrzebna konsultacja!Fakt koszt wtedy nizszy tylko czy sie da?

przy takim barku zeby przeciwstawne sie obnizaja bo nie maja podparcia a to z czasem zaburza linie zgryzowa.ja mam niestey ten problem i w zwiazku z tym musze zaczac oszczedzac na implant

to ze chrzesny sie nie odzywa nie znaczy ze nie ma chrzesnicy przypomnij mu sie dokladnie :ehem: moze choc poradzi lekarza bo nie kazdy stomatolog robi implanty, nawet nie wiem czy co 10 je robi

I uszy do gory Pamietam ze strasznie przezywalam utrate zebow i obawialam sie calowac ze wzgledu na luke :( a jak sie okazolo jest ona zupelnie niewyczuwalna przez partnera :jupi: ze wzgledu na umiejscowienie



yatagirl - 2009-05-21 20:09
Dot.: Co mogę zrobić z brakiem dolnych 5. i 6. ?
  wlasnie z tymi 6. bylo troche dziwnie. jako małe dziecko cały czas musiałam mieć jakiegoś lizaka w buzi. Tak to się porobiło, że zęby miałam poniszczone. może miałam trochę więcej niż 6 lat, ale zęby 6. już miałam. pewnie to były moje nieliczne zęby stałe. jedna 6. była tak zjechana, że mi wyrwali od razu. no bo przecież zęby miały się rozejść (czyt. 5. których w ogóle nie mam^^)- tak przynajmniej mama tłumaczyła to kiedyś dentystce, sama tego nie pamiętałam. druga 6. była wyrwana później, wtedy miałam już robione prześwietlenie, na którym było widać genetyczny brak 5. a wtedy i 6. jednak szóstka była też bardzo zniszczona i leczenie nie miało sensu. wtedy padła pierwsza myśl o szparze w zębach i o tym, co będzie dalej?
ja się jednak tym nie przejęłam, zresztą mama też nie. nie powiem, że mi to nie przeszkadzało, ale było ok, dopóki nie trafiłam do dentyski z bolącymi siekaczami. ona na to, że to skutek tych ubytków, i że będzie postępować.
teraz przynajmniej wiem, że na prawdę trzeba słuchać mamy^^ pamiętam jak jako małe dziecko uciekałam od szczoteczki do zębów ^^ bleh. teraz nawet nie wiem jak to mogło być...
Koszt implanta ok 5 tys? hm. sporo. wątpię, żebym w niedługim czasie mogła sobie na to pozwolić, ale masz rację, muszę jakoś przypomnieć się mojemu chrzestnemu. ma klinikę(myślę, że coś takiego przynajmniej) w dużym mieście, z tego co wiem, jest dobry. eh..
a to z tymi pocałunkami też się zastanawiałam.. :(



karola25xx - 2009-05-27 20:32
Dot.: Co mogę zrobić z brakiem dolnych 5. i 6. ?
  A skąd jestes?
W szczecinie mogłabym kogos polecic chociaz na konsultacje, żebys wiedziała o czym mowić z wujkiem,
pozdro!