ďťż

Alergia u niemowlaka





Alien - 2005-10-27 11:03
Alergia u niemowlaka
  Słyszałam taką opinię, że jeśli jedno z rodziców ma alergię to wówczas wystepuje 30 %, że noworodek też niestety będzie miał alergię.

Chciałam się zapytać, po czym rozpoznać że taki maluszek ma alergię ???
i czego należy najbardziej unikać np. kosmetyki, ubrańka, pościel, co może uczulać ? czyli w jaki sposób można zminimalizować występowanie czynników alergicznych ?





Momo - 2005-10-27 11:50
Dot.: Alergia u niemowlaka
  Teoretycznie uczulać może prawie wszystko.Niestety tylko metodą prób i błedów można sprawdzić na co taki maluch może być uczulony.Jednak nie możesz od razu zakładać,że Twoje dziecko będzie alergikiem .Nie możesz dziecka wychowywać pod kloszem - w sterylnych ,idealnych warunkach.Możesz mu tym zrobić krzywdę.:)



Mariqa - 2005-10-27 12:35
Dot.: Alergia u niemowlaka
  Te 30% umówmy sie to statystyka, alergia staje się niejako chorobą społeczną, która dotyka przeważający procent ludzkosci, objawia sie nie tylko w okresie niemowlecym- sa przypadki przeciez kiedy dorosły facet reaguje szokiem toksycznym po np ukąszeniu owada, czy zastosowaniu jakiegoś kosmetyku. Ale dzieci rodziców astmatycznych niestety w wiekszości wykazuja skłonnosci do alergii :( i tu bezwzgledność to szansa na życie.
Należy u niemowlat odróznić zjawisko nietolerancji niektórych produktów od alergii / typowej reakcji gwałtownej i nieprzemijającej/.
Zazwyczaj alergię poznaje się u dziecka po dolegliwosciach pokarmowych oraz reakcjach skórnych. Tak jest najcześciej.
Ale to nie oznacza, że dziecko zetkneło się z alergenem pokarmowym- są jeszcze inne czynniki np alergeny wziewne, kontaktowe itd, które moga wywoływać podobne reakcje- reasumujac- na alergen wziewny pacjent reaguje niekoniecznie katarem siennym / ciekła, bezbarwną obfitą wydzieliną na tylnej ścianie nosa/, ale tez wysypką / pod przeróżną postacią/, zaburzeniami trawienia /sic!/ itp.
Wśród alergenów pokarmowych najczęsciej wymienia się: nabiał / laktoza/, orzechy, miód, zioła w większości, kwiaty, przyprawy korzenne, kakao, cytrusy
Kontaktową alergię wywołuja środki chemiczne, detergenty, środki zapachowe, wełna /materiały zwierzęcego pochodzenia/ kosmetyki szczeg. perfumowane i zawierające ziółka ;), niektóre metale, sierści
Wziewne alergeny najczesciej to kurz, grzyby / szczególnie gnijące i rozwijające się na jesieni i odkrywane na nowo na wiosnę, rosliny tzn pyłki np olcha, topola,
Najcześciej u pacjetów z hiperalergią nastepuja reakcje krzyżowe, czyli wszystkie objawy na raz tzn: np wysypka i inne zmiany skórne, biegunka, wymioty, katar, opuchniecie spojówek itp
Generalnie jest jakby taka zasada: że pierwszy kontakt z alergenem działa uczulająco, tzn uszkadza system odpornościowy, dopiero następne wywołuja gwałtowną reakcję organizmu.
Przy najczęściej wystepujacej alergii pokarmowej zbieżnej z reakcją skórną u dziecka najpierw dostrzega się zmiany drobne, wystepujące za uszkami, na łokciach i kolanach / taka chropowata skórka, lub suche placki/, w sytuacji dalszego działania alergenu zmiany staja sie coraz bardziej rozległe, obejmuja klatkę piersiową, brzuch i uda, zmiany są coraz bardziej intensywne i głebokie.
Alergie pokarmową, jak również nietolerancję wykrywa się podczas obserwacji kupki dziecka- nieprawidłowy stolec, ze śluzem, wolny, zielonkawy sugeruje właśnie alergię lub nietolerancję /przy wykluczeniu jednorazowego zatrucia,/
Alergie bezwzględnie należy leczyć, a tymbardziej unikać substancji uczulającej, pomijajac gwałtowną reakcje organizmu t.j np szok alergiczny, toksyczny, inne bardzo ciężkie przypadki tworzące bezp. zagrożenie życia, to długotrwałe działanie np działanie drobnych alergenów wziewnych chociazby doprowadza do stanów astmatycznych w bardzo cieżkiej postaci.
Nietolerancja oznacza przejściowy stan, wywołany np uszkodzeniem sluzówki układu pokarmowego, niedorozw. ukł. pok. itp, po okresie rekonwalescencji, zaleczenia / najcześciej oznacza unikanie szkodliwej substancji przez pewien okres/ stan wraca do normy i substancja nie wywołuje już żadnych reakcji :
tyle w naprawdę wielkim skrócie, alergia jest tak złożonym problemem, że nie sposób wszystkiego napisać, jest zasada że w przypadku obciążenia alergią/ astmą w rodzinie stosuje się dziecku ścisła dietę eliminacyjną w celu własnie testowym ;), w zdrowej rodzinie po prostu należy odzywiać się zdrowo, często trzepać dywany ;), prac zabawki / np u astmatyków pluszaki są całkowicie wykluczone :(/, żyć normalnie :)



agatha_c - 2005-10-27 12:38
Dot.: Alergia u niemowlaka
  Mój mąż jest alergikiem, narazie u dziecka ciężko jest stwierdzić czy też nim będzie bo ma alergie pokarmowe (co teraz podobno jest zjawiskiem bardzo częstym) i na kosmetyki (kto by zniósł taką chemie). Wiadomo jak skaza białkowa to żadnego nabiału z czasem przyzwyczajanie przez podawanie w małych ilościach np. masło i jajko już nie uczula, ale mleko i jogurty nadal. Kosmetyki (pisałam juz w innych wątkach) prawie do roku kąpiele w wodzie z krochmalem, czasem z oilatum, mydliłam zwykle rączki i pupe. Potem na pupe sudocram, na główke parafina. Latem krem z filterm, zimą chroniący od mrozu na twarz. Teraz to do kąpieli używam płynu i szamponu z nivei. Wszystko piore w Jelpie, próbowałam w innych proszkach (nawet te sensitive) ale mój mały jak tatuś zaraz tu go gryzie tam szczypie i czerwona skóra. Napewno nie chowam dziecka w sterylnych warunkach. Nigdy nawet nie sterylizowalam butelek czy smoczków po prostu zalewałam wrzątkiem. Zabawki od czasu do czasu myje. Myśle że nie ma co się martwić na zapas.





Alien - 2005-10-27 14:21
Dot.: Alergia u niemowlaka
  Mariga dziękuje za taką informację :)

Mój mąż jest alergikiem, uczulonym prawie na wszystko i asmatykiem.
Napewno nie ma co panikować na zaś, ale zawsze to lepiej wiedzieć. Bo wtedy w razie wystąpienia alergii u niemowlaka, to łatwiej ją rozpoznać a wtedy szybciej można zaradzić i jak się wie co może uczulać to zawsze więszka szansa, że szybciej ten czynnik wyeliminujemy.
I w tym wypadku wiedza to chyba dobra droga to mniejszej paniki, wiadomo, że to co uczula jedne dzieci nie zawsze uczula inne, ale boje się, że miałabym stosować taką metodę prób i błedów na swoim maleństwie.



agatha_c - 2005-10-27 15:38
Dot.: Alergia u niemowlaka
  Alien to podobnie jak mój mąż :-(
nie masz się czego bać zanim dziecko przyjdzie na świat wszystko nas przeraża ale potem gdy już jest działania, które nas przerażały staja się czymś naturalnym :-)



Alien - 2005-10-27 16:08
Dot.: Alergia u niemowlaka
  Cytat:
Napisane przez agatha_c Alien to podobnie jak mój mąż :-(
nie masz się czego bać zanim dziecko przyjdzie na świat wszystko nas przeraża ale potem gdy już jest działania, które nas przerażały staja się czymś naturalnym :-)
:) agatha_c mam nadzieje, że bedzie tak jak piszesz :)

A jeśli już tak się stanie, że taki malutki dzidziuś jednak będzie miał niestety alergię to czy ona ujawnia się zaraz po urodzeniu czy to różnie bywa i może się ujawnić za jakiś czas, kilka lat ??



agatha_c - 2005-10-27 17:33
Dot.: Alergia u niemowlaka
  wiesz z tego co wiem to w wieku niemowlencym zwykle ma sie doczynienia z alergiami pokarmowymi lub uczuleniami na kosmetyki (tak mi pediatra mówiła) dopiero ok 2-3 lat można mówic o alergiach takich "typowych" czyli np na pyłki traw czy kurz



Mariqa - 2005-10-27 17:42
Dot.: Alergia u niemowlaka
  Alien, alergia ujawnia sie wtedy kiedy działa alergen, najszybciej diagnozuje się alergie pokarmową, jesli dziecko jest uczulone na laktozę to reakcja wystapić może już na drugi czy trzeci dzień. Podobnież reakcje na detergenty- np moja córka po szpitalnych ciuszkach miała brzydki odczyn na skórze / hm, pewnie coś z proszku :(/, ale również jest tak, że np przy osłabieniu np jakąś infekcją wirusową spada odporność, albo lepiej wzrasta podatnosc na takie reakcje: mój syn zareagował tak prawdopodobnie na lek, który juz kilka razy przyjmował. Reakcje na alergeny wziewne mogą np pojawić sie w najblizszym okresie pylenia / np olcha juz w lutym/, astma zaś po kilku nawet latach...
Tego tak naprawde nie da się przewidzieć. Dokładnie tak jak pisała wyzej Agata, wszystko wychodzi w praniu :) i okazuje się, że jak trzeba, to doskonale sobie dajemy z tym radę.
Co do obciążenia genetycznego to słyszałam i to od alergologów dwie sprzeczne opinie:
- wg jednych kobieta już w ciaży powinna już eliminować produkty z grupy ryzyka / np mniej nabiału, omijać np czekolade itp/
- wg innych, w ciazy spożywanie tych produktów wplywa jakby na hartowanie systemu odpornościowego.
Hm, nie mam zielonego pojecia gdzie tkwi prawda, pewnie gdzieś pośrodku / tzn gdzie? ;) /.
To co z pewnościa wydaje mi się najrozsądniejsze to baczna obserwacja dziecka, oszczędna niestety dieta matki / bo w tym wypadku jednak zalecałabym/, bardzo powolne i stopniowe rozszerzanie diety maleństwa. Warto również uwzględnić oszczędność w dozowaniu kosmetyków / najlepiej te super hiperalergiczne o minimalnej ilości składników/, stosowanie proszków bezpiecznych / Jelp, Lovela/, uważne czytanie etykiet na różnych słoiczkach, czy herbatkach / unikać rumianku/



agatha_c - 2005-10-27 17:44
Dot.: Alergia u niemowlaka
  U mnie było tak ... posmarowałam dziecko oliwką i następnego dnia była wysypka na całym ciele zadzwonilam do pediatry i ta kazała wyrzucic wszystkie kosmetyki a dziecko wykąpac w wodzie z krochmalu. Po tygodniu pojawiła się nowa wysypka na twarzy, szyi i pachwinach przypominająca ropne wykwity tak ujawniła się skaza białkowa. Musiałam odstawić cały nabiał, a dziecko dostało maść\krem Elidel (kt w razie potrzeby uzywam do teraz). Po prostu nalezy obserwowoac swoje dziecko i na pewno nie martwić się na zapas :-) Ale także i nie przesadzac i każdy nowy produkt podawać na początku w małych ilościach. Znam przypadek że matka dziecka kt nie było nigdy na nic uczulone gdy zjadło pierwszy raz zupkę pomidorową o mało się nie udusiło.